wtorek, 24 maja 2011

Mardi.Do czytania...

Jakiś czas temu kupiłam i przeczytałam.
Szczerze polecam

Jedz Módl się Kochaj

czyli jak pewna kobieta wybrała się do Italii,Indii i Indonezji
w poszukiwaniu wszystkiego

Elizabeth Gilbert przed trzydziestką miała wszystko,
o czym powinna marzyć nowoczesna kobieta: męża,dom za miastem,dobrą pracę.
Mimo to nie była ani szczęśliwa,ani spełniona.Przeżyła rozwód,ciężką depresję i nieszczęśliwą miłość.A potem zaczęła szukać siebie na nowo.

J M  K mówi o tym,co może się zdarzyć,
kiedy bierzemy odpowiedzialność za zadowolenie z własnego życia.
To książka dla każdego,kto kiedykolwiek obudził się rano
z nieodpartym pragnieniem zmian.


Ja chyba właśnie teraz dojrzałam do przesłania zawartego w tej książce.
Pragnę zacząć siebie na nowo...

Powoli










I kilka kwiecistych obrazów dnia...

poczciwe pelargonie




zakwitły Rododendrony...

w odcieniu zamglonego fioletu


Pozdrawiam)

2 komentarze:

  1. książki niestety nie miałam okazji przeczytać ale film jest świetny <33

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja niestety przegapiłam film,kiedy był jego czas w kinie,trudno sie mówi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)