wtorek, 21 czerwca 2011

W biegu...

Jedna z wielu ważnych spraw-załatwiona...po części.
Resztę wczorajszego dnia spędziłam,co tu dużo pisać,na przyjemnościach, a co!

Zielona herbata
w kawiarni...
ulubionej
stylizowanej na francuską;)



Nowa książka
Isabel Wolff
Niezapominajka (ładny tytuł)
Poprzednia ,,Kolekcja'' bardzo przypadła mi do gustu,więc postanowiłam ciągnąć cykl książek tej wspaniałej autorki.

Było też kino

nie miałam zbyt wielkiego wyboru w repertuarze,ale zdecydowałam się na TANIEC TO MOC i nie żałuję.
Film taneczny,o rywalizacji ekip,dla których wbrew pozorom,nie tylko taniec się liczy...Polecam.


miseczka szczęścia!
 

1 komentarz:

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)