piątek, 5 sierpnia 2011

28.

Kolejne wyzwania
Początek nowego...



Placuszki owsiane z wiśniami i orzechami laskowymi,polane odrobiną soku z wiśni.
Kremowy jogurt naturalny z brzoskwinią.


Nawiązując do tematu studiów,mogę już oficjalnie napisać,że jestem przyszłą studentką I roku dietetyki na studiach stacjonarnych.
Zaraz jadę oglądnąć pewien pokój do wynajęcia i mam nadzieję,że spełni moje(małe) oczekiwania;)

Miłego dnia!

14 komentarzy:

  1. Jej, jakie pyszne i apedycznie zaserwowane śniadanie. Aż chce się spróbować! Ja z placuszkami czekam do jutra. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję :)
    a na jakiej uczelni?

    OdpowiedzUsuń
  3. GRATULACJE!!
    a śniadanko jak zwykle mega smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja placuszki również jutro zrobię, ze względu na Naleśnikową Sobotę :)
    Gratuluję, ciekawy kierunek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje, dietetyka to bardzo ciekawy kierunek :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje. :)
    A co do miesiączki to fakt, Tobie moje sposoby by nie pomogły. U ciebie najprawdopodobniej doszło do zaniku owulacji i dlatego nie krwawisz. U mnie jest inna historia. Ale kochanie, kobieta musi krwawić. Ja bym Ci radziła udać się do dobrego ginekologa i porobić wyniki. Wiadomo że wagę musisz mieć odpowiednią ale ginekolog może zacząć leczyć Cię od zaraz. Nie wiesz Skarbie czy za rok, dwa czy nawet pięć nie poznasz wspaniałego mężczyznę i nie zechcesz mieć z nim dziecka. Nie odbieraj sobie szansy. Radzę Ci byś poczytała sobie o skutkach ubocznych przerostu endometrium. W trzech słowach może doprowadzić do nowotworu układu rozrodczego. Nie straszę Cię kochana. Po prostu radzę. Buziaki dla Ciebie i jeszcze raz Gratuluje. :*

    OdpowiedzUsuń
  7. gratulacje! a śniadanko pysznościowe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie placuszki ! ;))

    drawinggpin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. no ciekawe to śniadanko ; ))




    zapraszam ; *

    OdpowiedzUsuń
  10. No to gratulacje!
    Śniadanko mistrzowskie. ;)
    A musli jest firmy nestle cappuccino&granola, ja znalazłam w biedronce, ale jestem w pewna, że w innych marketach też będzie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej, wybacz, że się tak wtrącam, ale... też zanikł Ci okres? Ja nie mam naturalnego od roku.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pyszne placuszki! I gratuluję studiów.. to ważne zajmować się tym, co się lubi..:)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie to samo - odkąd zaczęłam dietę, zanikła miesiączka. Też jakoś sobie z tym radzę - jestem obecnie na terapii hormonalnej.
    Cóż, ja niestety liczę kalorie - może w końcu uda mi się to zwalczyć, ale zapewne sama wiesz, jakie to trudne... Nie można odzwyczaić się tak z dnia na dzień, dlatego mam nadzieję, że mimo wszystko w końcu z tego wyjdziemy. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)