poniedziałek, 8 sierpnia 2011

31.



Pieczywo chrupkie,żytnie z serkiem wiejskim i pomidorkiem.
Kawa zbożowa z mlekiem sojowym.

Lekkie,małe...tego mi dzisiaj trzeba!

9 komentarzy:

  1. Myślałam, że to jajka sadzone. :D
    Faktycznie dzisiaj malutko i bardzo lekko, ale i smacznie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale wielki ten pomidorek. ; > No ale - mały głód, małe śniadanie. Trzeba odetchnąć po weekendowym szaleństwie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak też czasami trzeba. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak ja jem takie pieczywo mama się ze mnie śmieje, że równie dobrze może mi kupić trociny w zoologicznym i wyjdzie na to samo, nie zna się ;3
    ja też myślałam że to takie jajko sadzone usmażone tak żeby wyglądało jak serduszka ^^

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. czy taka duża, ja wiem..mieści w sobie 50g kaszki lub płatków. ^-^
    a co do kaszki, pyszna jest, podobna do mannej, ale bardziej pożywna i zdrowsza.

    u ciebie widać malutkie śniadanko. ale serek wiejski, mm. pycha.

    OdpowiedzUsuń
  6. Skromnie, ale smacznie i bardzo estetycznie :). Ja też początkowo pomyliłam pomidora z jajkiem sadzonym.

    OdpowiedzUsuń
  7. Apetycznie i zdrowe ale czy nie za mało trochę? Hmm? Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale to śliczne;) Mniam. Chociaż ja musiałabym na śniadanie takich zjeść więcej. Śniadania zawsze jem zdecydowanie więcej, a na kolację już ograniczam:)


    [ food-is-so-good.blogspot.com ]

    OdpowiedzUsuń
  9. ale masz przepiękną filiżankę!! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)