środa, 31 sierpnia 2011

49.




Kawałek podgrzanej lekko słodkiej drożdżówki z powidłami jabłkowymi,czekoladowe cappuccino z mlekiem sojowym.
Winogron.



9 komentarzy:

  1. Ciasto drożdżowe na ciepło jest cudowne. Zazdroszczę powideł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem dlaczego, ale jakoś nigdy nie wpadłam na to, żeby podgrzać ciasto drożdżowe. A teraz dzięki Tobie mam na takie wieelką ochotę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudeńko! ;-)
    Zjadłoby się takie ciacho, i te powidła!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszna musiała być ta domowa drożdżóweczka z powidłami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam powidła jabłkowe, już dawno nie jadłam! A śniadanko wyśmienite :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe śniadanie :D też chcę taką drożdżówkę, niestety nie mam serca do ciast :) Za czekoladowym cappuccino średnio przepadam, wolę orzechowe <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo apetyczne śniadanie. :) I jakie ładne otoczenie!

    OdpowiedzUsuń
  8. ale nas będziesz teraz dręczyć tą drożdżówką :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)