sobota, 10 września 2011

58.



Leniwe sobotnie poranki jesienną porą są pełne wszelakich emocji...
Powoli opadajaca mgła stwarza iście magiczny klimat.
Jeszcze nie całkiem wieje chłodem,a wręcz przeciwnie,
słońce nie daje za wygraną i obdarowuje nas ostatnimi,ciepłymi promieniami
Choć nie są to już tak gorące,parne dni,jak te sprzed paru tygodni.
Powoli jem śniadanie.
Czekam na nadchodzącą,prawdziwą,złotą jesień







Musli,dmuchany orkisz,płatki kukurydziane z ciepłym mlekiem,
bułka pełnoziarnista z serkiem wiejskim z pomidorem i dżemem wiśniowym,
malinowa herbata.











24 komentarze:

  1. Uwielbiam płatki z ciepłym mlekiem, najlepiej takie mocno rozmokłe. Chrupanie na zimno tez ma swój urok, ale na chłodne poranki takie śniadanko sprawdza się dużo lepiej. :D

    PS. U mnie słońce niestety dało za wygraną. :<

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja dawno nie jadłam płatków z ciepłym mlekiem :) Zawsze z zimnym, jedynie jak byłam mała to przed szkołą babcia gotowała mi mleko i podawała ze słodkimi płatkami :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mam ochotę na takie płateczki z ciepłym mlekiem. smaki dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  4. płatki akurat zawsze jem z zimnym, bez względu na porę roku i temperaturę za oknem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ochotę na takie płatki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ah, wolę jednak chyba z zimnym mleczkiem, jak jest ciepło. Zimą uwielbiam ciepłe - genialnie rozgrzewa! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba zrobię sobie musli z ciepłym mlekiem któregoś dnia przed szkołą. <3
    Lubię jak jest duużo dżemu na bułeczce, ale pod spodem obowiązkowo masełko! I jestem w raju. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem też lubię zalać płatki zimnym mleczkiem i sobie pochrupać;)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię takie śniadania gdzie przeważają słodkości, ale pojawia się też jakieś warzywo :) powyższa opcja zdecydowanie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałabym kiedyś być u ciebie na śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę tu częściej wpadać,
    bardzo podobają mi się Twoje śniadanka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z zimnym czy ciepłym, i tak pysznie. <3 Pełnowartościowe śniadanie mistrzów.

    OdpowiedzUsuń
  13. pyszne śniadanko:) strasznie dawno nie jadłam musli, chyba do niego wróce:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Miło mi,że lubicie moje śniadania,dziś akurat proste,klasyczne,a może i takie są najlepsze...
    Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo często mam podobne śniadania. a od kiedy kupiłam dmuchany orkisz w miodzie, mam taką owsiankę codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja osobiscie uwielbiam cornflakes zalane mala iloscia cieplego mleka z miodem ;)) cieple mleczko to jest cos!

    OdpowiedzUsuń
  18. dziękuję za komentarz, dodałam Cię do obserwowanych blogów.

    też uwielbiam celebrować weekendowe śniadania, ale owsianka/płatki to u mnie danie na szybkie śniadanka ;) w weekendy tylko coś bardziej czasochłonnego:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdrowo i apetycznie. Tyle jesz na śniadanie ?:)

    OdpowiedzUsuń
  20. pyszności !

    uwielbiam śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Karola:dziękuję,czasem,jak mam nastrój i wenę to również przygotowuję coś "na domowo";)
    Ervisha:poranki wiążą się u mnie z pożywnymi i czasem sporymi posiłkami;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też się zgadzam że śniadanie powinno być obfite, bo stanowi "pożywkę" dla nas na cały dzień. Kiedy ja nie zjem wystarczająco dużo, to szybko jestem głodna. Twoje jest po prostu doskonałe. I płatki i bułka i dżeem < 3 pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. :) I still think cereals are the best breakfast!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)