wtorek, 13 września 2011

60.


Mimochodem,
powoli lecą dni
Urywam kartki z kalendarza 
i
czekam na początek nowego...
mobilizującego.





Maślany rogalik z dżemem wiśniowym i domowymi powidłami z jabłek,
karmelowe mleczne cappuccino.











21 komentarzy:

  1. OO U ciebie też rogailki ? U mnie był z jabłkami i cynamonem, bułeczki z rodzynkami i bułeczki z czekoladą z kawową posypką.

    http://ilikecooking.blox.pl/resource/IMG_3116.jpg
    http://republika.pl/blog_nn_884792/1823086/tr/ciacha.jpg

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki za linki,w końcu będę mogła do Ciebie zajrzeć;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Pospieszyłam się;/to tylko zdjęcia,ale bardzo smakowite,zazdroszczę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne te rogaliki! Najlepsze są domowe smaki. :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja bym chciała takie zrobić :) Pycha! Szkoda że rok szkolny się już zaczął .

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś bloga z przepisami, ale usunęłam. Nie wiem moze ponownie założe. Co myślisz ? U mnie te rogaliki były na podwieczorek. A jakim aparatem robisz zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  7. no nie mów, że znowu piekłaś drożdżowe rano! jeśli tak to podziwiam za wytrwałość w czekaniu na śniadanie i zazdroszczę wolnych poranków ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny ten rogalik! Musiał być przepyszny. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ervisha:pewnie,że załóż,to świetne oderwanie się od codzienności/relax,przynajmniej dla mnie,a poza tym bardzo lubię zaglądać na ładne blogi kulinarne;)Twój na pewno taki będzie;d
    a aparat mam taki:http://www.fotorun.pl/1085,panasonic-lumix-dmc-fs25/

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziewczyny,dzięki za wszystkie pochlebne komentarze;),ale ten dzisiejszy rogalik kupiłam w sklepie...

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię rogaliki i te małe i te duże :-) Skąd takie cappucino o smaku karmelowym ? zalewasz go mlekiem ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Albo użyłaś efektu rybiego oka, albo on jest mega giga ;D
    Wygląda bombowo, zjadłabym takiego z miłą chęcią na śniadanko, do kawki lub kakaa. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeeju, jaki piekny rogalik :D I jeszcze z tymi konfiturami .. Musiał być baardzo pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi zazwyczaj też takie ogromne wychodzą tylko wczorajesze coś malutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja myślałam ze piekłaś rogalika :) I masz jakiśdobry sklep bo u mnie w sklepach rogale są duze a puste w środku :( A w tym Twoim widać nadzienie i jest go sporo

    OdpowiedzUsuń
  16. jaki ten rogalik jest duży! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten rogalik tylko tak wygląda;)ułożyłam go na malutkim talerzyku od filiżanki,w rzeczywistości jest mały;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)