wtorek, 20 września 2011

Małe smutki.Kakaowe ciasto na śmietanie z nektaryną












Coraz częściej szare,nieprzystępne chmury przykrywają niebo.
To, chyba już niebawem,
za moment...
Każda cząstka przyrody kończy skrupulatne przygotowania.
Jesień
Ile w niej magii
Ile piękna
Kiedy wstaje zamglona w kroplach porannego deszczu...
Pełna nostalgii
Tajemnicza.
Odnajduję w niej cząstkę siebie.

W takim oto nostalgicznym,jesiennym nastroju,popołudniową porą,piekę ciasto.
W przeważającym klimacie retro...
Mocno kakaowe z nutą  słonecznego owocu.
Wilgotne,ale nie ciężkie.
Proste,bez udziwnień.
Na chwilę słodkiego zapomnienia w domowych pieleszach.
Z filiżanką kawy
i
widokiem wsi
już tak jesiennej.












Przepis:

-380g mąki
-3 łyżeczki proszku do pieczenia
-200g cukru
-3 jajka
-pół szklanki oleju (dałam słonecznikowy)
-100g prawdziwego kakao
-250ml kwaśnej śmietany
-nektaryna
-gorzka czekolada


Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, więc należy je wcześniej wyciągnąć z lodówki. 
Do miksera wsypujemy połowę mąki wymieszanej z  proszkiem do pieczenia, kakao i cukrem.Wbijamy jajka.Zaczynamy miksować,po chwili dodając część śmietany i oleju.
Kiedy masa będzie jednolita i gładka,wylewamy ją (pozostawiając część w mikserze) na blaszkę wysmarowaną tłuszczem i wyłożoną papierem do pieczenia.
Miksujemy pozostałą część ciasta i wylewamy na blaszę.
Układamy plasterki obranej nektaryny i cząstki gorzkiej czekolady,które podczas pieczenia przyjemnie się rozpuszczą i nadadzą intensywnego aromatu.
Pieczemy ok.50 minut w 180 stopniach,do tzw. suchego patyczka.














Dla zmysłów.



Garstka porad na temat stylizacji żywności.

Pierwszym krokiem do stworzenia na prawdę doskonałych zdjęć żywności jest przede wszystkim umiejętność korzystania z aparatu i wykorzystywania odpowiedniego oświetlenia dla sytuacji.
Proces uchwycenia dobrego wizerunku żywności,składa się z wielu elementów,którym należy poświęcić wiele uwagi i staranności.

6 podstawowych aspektów fotografii żywności :

-aparat fotograficzny
-światło i oświetlenie
-kolor
-tekstura
-skupienie/nacisk
-stylizacja i rekwizyty.

Każdy,kolejno następujący po sobie aspekt odgrywa kluczową rolę w lepszej kontroli parametrów zdjęć.
Przygotowując danie, musisz się zastanowić,jaką konkretną atmosferę chcesz stworzyć.Jaki nastrój wywołać  wśród czytelników. 

Zadaj sobie takie pytania jak:

*czy,to danie/ciasto/przepis jest letni,jesienny,rustykalny...?
*co się za tym kryje-urodziny,piknik,popołudniowa herbata...?
*jakie są wasze wspomnienia związane z tym daniem/przepisem...?

Należy zawsze pamiętać,że żywność jest Twoją prawdziwą "gwiazdą" 
Utrzymuj styl prosty i czysty zamiast przesadzać z ekstrawaganckimi rekwizytami. 


*używaj prostych,kolorowych naczyń : biel i pastele najlepiej podkreślają cechy żywności.



*kilka prostych sztućców i parę prawdziwych,szlachetnych,starych sreber bardzo dobrze się komponuje/oddają elegancki,ponadczasowy wyraz dania.

PropsVintage_0012-WM


*serwetki,tkaniny,bawełniane ręczniki kuchenne ożywiają i stanowią wysmakowane tło obrazu.

PropsNapkins_0025-WM



Fascynatom fotografii i stylizacji własnej żywności,szczerze polecam!

25 komentarzy:

  1. Oj tak, ta pogoda sprowadza na człowieka melancholię i średnio mi się to podoba. Cóż, ale ciasto, mocno kakaowe, na pewno choć troch pooprawia humor. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym teraz sięgnąć po taki owocowo-kakaowy kawałek. Zazdroszczę czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kontrast smakowy i kolorystyczny, gorzka czekolada i kakao ze słodziutką nektarynką. Na pewno pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie końcówka lata deszczowa:( i ciemna:( Doła prędzej załapię niż melancholijny nastrój - hihihi;)Ale na poprawę humoru Twoje ciasto jak najbardziej! Poproszę o całą brytfannę;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciasto rewelacYJNE Masz rację dla zmysłów. Pewnie rozpływało się w ustach. JUż wiem co będę piec na niedzielę. Skad masz przepis? Babciny? :)

    Co do orzechów też lubie je chrupać. Dziennie zjadam z pół kilograma arachidowych, gdyż są moimi ulubionymi. Laskowe jem rzadziej bo za nimi nie przepadam ale dostałam całą siatkę od sąsiadki. A u dziadka mam włoskie takze będę miała co chrupać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ervisha: Aj! zazdroszczę Ci tej siaty laskowych;)moje ulubione,na jesień w sam raz.
    Ciasto polecam.Jest na prawdę łatwe w przygotowaniu-partiami dodawać do miksera,aby łatwo było miksować,składniki,przelać do formy i piec;),troszkę się przy tym upaćkałam,ale to sama radość;d
    Szczerze,przepis jest mojego autorstwa.Z nudów postanowiłam trochę pokombinować i sama się sobie dziwię,że coś tak dobrego mi wyszło;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U Ciebie też pysznie i jesiennie. Nie ma to jak zapach cieplutkiego ciasta w chłodny, jesienny dzień. :) I właśnie uświadomiłam sobie, że już chyba rok nie jadłam nektarynek! Muszę to nadrobić. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. jak ja uwielbiam takie kakaowe ciasta :) jak widzę ciemnobrązowy wypiek to od razu wiem, że będzie pyszny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie się prezentują kolory tego ciasta :) A samo w sobie wygląda na "mokre", co się chwali w czekoladowych wypiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie śniadania i nostalgiczne klimaty.
    Ale owoce letnie i lato jeszcze,póki co.
    Późne,ale dni ma parę przed sobą.
    Więc po co zaklinanie jesieni?

    OdpowiedzUsuń
  11. tak czekolada w pochmurny dzien może idelanie poprawic samopoczucie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie ma nic lepszego na jesienną niepogodę niż ciasto czekoladowe i filiżanka kakao!

    A u mnie dziś szarlotka, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  13. ciasto wyborne! a filiżankę wraz z zawartością pochłonęłabym przy takiej pogodzie na raz;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. LovelyKate: tak,ciasto jest nieco wilgotne,też takie lubię;)

    Amber: Jesień to magiczny czas,nie podchodzmy do niej,jak do tej gorszej pory roku.

    amaranthrose: właśnie tak było;)szarlotka na pewno pyszna.

    OdpowiedzUsuń
  15. Sama wymyśliłaś to ciasto !!?? Kurde myślałam ze to babcinny przepis :) Na prawde wyglada rewelacyjnie. NA niedzielę na pewno zrobię. Ja podczas wakacji zrobilam kruche z agrestem (cos jak szarlotka tylko zamiast jabłek agrest) i też wyszło smaczne, choć lekko kwaskowate. ale mama obtaczała w cukrze pudrze i już jej smakowało. Siostra za to zachwalała bez cukru :) Masz talent do pieczenia. Moze zamiast dietetyki powinnaś iść na kucharza albo i to i to ? :)

    Co do orzechów to cała siata była ale mineły 2 tygodnie i została siateczka :) MOja siostra młodsza tak uwielbia te orzechy. ja za to kocham tak ziemne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniałe ciasto! Dostałam podobne sztućce rodowe z XIX w. od pewnej starszej pani z Monachium w prezencie ślubnym, niestety nie używam... :( Ale też mam fioła na punkcie ściereczek i serwetek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Magia zbliżającej się jesieni ,nostalgiczny nastrój i czekoladowe ciacho z nektarynkami ,zrobilo się cieplej na serduchu

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeej, no po prostu boskie! Już od kilku dni mam przeogromną ochotę na coś słodkiego, a jak widzę to ciasto to aż dostaję ślinotoku < 3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten przepis jest niedorobiony, zupełnie nie wynika z niego co zrobić z resztą mąki. Zmarnowałam tylko składniki. W sumie przepis jest tak samo niestarannie wykonany jak zdjęcia. Na przyszłość jak wstawiasz przepis to przeczytaj go sama wcześniej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)