czwartek, 3 listopada 2011

Niezapominajka♥






Co można robić w jesienne,czwartkowe przedpołudnie
Kiedy pobłyski,można by rzec,wręcz letniego słońca (pewnie ostatnie tego roku) wpraszają się do mych 4 ścian przez zakamarki uchylonego okna.
Czuć niepowtarzalną atmosferę ciepła...
niezrozumiałą dla mnie o tej porze roku.






Wyciągam minimalna liczbę skłdników,kroję czekoladę powstrzymując się,aby uchowało się choć odrobinę;)
Piekę pierwszy chlebek bananowy.Nie Sophie.Swój.Wymyślony na chwilę przed wyjazdem.



Chlebek bananowy :

3 dojrzałe banany
400g mąki
200g cukru
jajko
80g miękkiego masła
150ml mleka
łyżeczka sody
łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
tabliczka czekolady (u mnie mleczna z kawałkami orzechów)



Piekarnik nagrzewam do 180 stopni.
Podłużną formę smaruję masłem i oprószam bułką tartą.
Banany rozgniatam widelcem,łączę z cukrem,masłem i jajkiem.Mąkę mieszamz solą,sodą i proszkiem do pieczenia.Dodaję do bananów wraz z mlekiem i dokładnie mieszam.
Do masy wsypuję pokrojoną czekoladę,jeszcze raz lekko mieszam i wlewam do formy.
Wstawiam do nagrzanego piekarnika.Piekę ok.55 minut.
Po upieczeniu studzę w formie.






Mam w głowie wiele różnorakich wizji/pomysłów.
Chciałabym się tym z Wami podzielić,choć nie zawsze będą to stricte ambitne, wyszukane wywody.
Po prostu garść życia zapisana na kartach pamięci mnóstwa notatników,znajdujących się chyba w każdym kącie,czy to domu rodzinnego,czy od niedawna małego pokoiku w mieście studenckim.
A,tutaj skrzętnie odtwarzana i niejednokrotnie okraszona zdjęciami.
Moje skryte marzenie analogowy aparat z klimatem i możliwość pogłębiania wiedzy w tym temacie


W związku z powyższym zmieniam nazwę bloga na Niezapominajka♥
gdzie będę zamieszczać najczęściej inspiracje kulinarne(jednak jest to moja największa pasja) +obrazy z życia wzięte.
Mam nadzieję,że nie sprawi to zbyt dużego problemu stałym odwiedzającym.


I coś dla oka...

najpiękniejsze...

dzięki uprzejmości utalentowanej artystki zajrzyjcie




21 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia robisz :). Również interesuję się fotografią, ale póki co muszę się jeszcze wiele nauczyć:).

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię tu zaglądać, bo lubię piękno prostoty. Ciche poranki, proste, smaczne śniadania i łapane przez Ciebie chwile.
    Hm...pomyślałam sobie, jak fajnie by było móc zajrzeć do tych notatników... :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz oko fotografa :)
    Uwielbiam ten chlebek

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak taka pogoda wkrada się zza okna to chciałoby się wziąć ten bananowy chlebek do koszyczka i zrobić jesienny piknik.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham takie ciasta. Podobne pojawi się i u mnie za kilka dni.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bananowy to moja miłość. Pycha :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak, chlebek bananowy to coś oryginalnego, niepowtarzalnego. Najlepszy chleb na świecie ;p
    A co do fotografii- to od niedawna też zaczęła mnie kręcić. Męczę mamę od jakiegoś czasu o dobry aparat, choć to pewnie niewykonalne. ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia piękne. A chlebek bananowy przepyszny. Musze w końcu się na niego zdecydować. :)
    Poza tym, Twoje wpisy zawsze napawają optymizmem, chociaz nie wiem z czego dokładnie to wynika. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmm that bread looks delicious.

    OdpowiedzUsuń
  10. Amy: dzięki;)przede mną też jeszcze długa droga w temacie fotografii.

    Raincloud: bardzo mi miło;)pozdrawiam!

    kikimora:ja od niedawna też;)

    klliisiaa:i taki jest,nieskromnie mówiąc;)

    dariaanna; mądry pomysł;)

    kabamaiga,slyvvia: dziękuję Wam(:

    Sue: ja biorę sprawę w swoje ręce i może coś uzbieram na jakieś porządne cacko;)pozdrawiam!

    Talvi: miło mi to czytać i cieszę się,że moje wpisy sprawiają komuś radość;),której paradoksalnie, zbyt mało obok mnie ostatnimi czasy...

    Junaluska: thanks;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za przepis, jestem maniakalną zbieraczką przepisów na bananowe chlebki i keksy. :-) Piękne i nastrojowe zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę dziś drugi taki chlebek i też wspaniale wygląda i zapewnie jest smakowity :)

    Jak ktoś uwielbia gotować, robic zdjęcia i niewiadomo jeszcze co - to ma duszę artysty, przez co wspaniałe spojrzenie na świat. :)

    gratuluję pasji, a zdjęcie w nagłówku - cud, miód i maliny - zakochałam się <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Thank you for your sweet comment! You have a pretty nice blog yourself! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Banany uwielbiam w każdej postaci ;) Będe musiała wypróbować, koniecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kocham bananowe chlebki, sa wyjatkowe! piekne zdjecia ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niezapominajka ? - bardzo mi się podoba .Chlebek musiał niesamowicie pachnieć i smakować w ostatnich promykach słonecznych

    OdpowiedzUsuń
  17. Rozumiem Twoje pasje zarówno kulinarne, jak i fotograficzne, to również moje pasje, w których wciąż się szkolę i wciąż uważam, że dużo mi brakuje.
    Niezapominajka- piękna nazwa, ja na pewno nie zapomnę o Twoim blogu i będę tu zaglądać. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi się podoba nazwa Niezapominajka :) A jeśli chodzi o chlebek, to też kiedyś wymyśliłam na poczekaniu swój własny przepis i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziewczyna b.m: miło mi;)

    dream-about-muffins: och! dziękuję,ale to niestety nie mojego autorstwa,mam w planach kupno nowego aparatu,ale niezapeszajmy;)

    Tess:nicely for me;)

    Lovelykate: mam to samo;)

    pieczarka mySia: niedawno się o tym przekonałam,pozdrawiam gorąco;)

    lutka40:i tak było;)dziękuję i pozdrawiam!

    Bee;(:

    Ivka: bądźmy konsekwentne w Naszym upragnionym celu-tego Nam życzę;)pozdrawiam!

    burczymiwbrzuchu:własne przepisy są niezastąpione i jakie satysfakcjonujące;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)