środa, 9 listopada 2011

Popatrz w niebo






Dom
Wieczór...
lekki podmuch wiatru
Rześkość przenikająca każdy zakamarek ciała.
W powietrzu, wyczuwam intensywną woń jesiennych liści,
 wyłaniającego się z przydomowych kominów dymu,
malującego czarne smugi sadzy na niczym dotąd niezmąconym niebie.

Wszechogarniająca wilgoć stwarza poczucie nostalgii.







Spoglądam w niebo
Łapię ulotną chwilę odchodzącego dnia,
zanim delikatna,różowa poświata na dobre ulegnie cieniowi nadchodzącej nocy.
Nocy pełnej srebrzystego księżyca,uchwyconego nad aleją topoli.








(;








Dobrej nocy








8 komentarzy:

  1. Monisiu droga, Twój blog jest coraz bardziej refleksyjny - podoba mi się to. :) Uwielbiam Twoje posty. Czytane zimnym, ciemnym, jesiennym popołudniem, nabierają unikalnego charakterku.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. shaday: miło mi to czytać;)bardzo mobilizuje i podnosi na duchu.
    Ściskam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od niedawna śledzę Twój blog i bardzo mi się u Ciebie podoba :)
    Niezwykle nastrojowo, klimatycznie i przytulnie. ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Katsuumi,Annie: dziękuję ślicznie za tak miłe słowa;))pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie napisane. Dodatkowo te zdjęcia dopełniają nostalgicznego nastroju :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pretty! I don't understand a word of this blog, but a picture is worth 1,000 words =)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)