niedziela, 15 stycznia 2012

Okruchy dnia





Właściwie dwóch ostatnich dni.Ogólnie przyjętych za wolne od wszelakiej maści zajęć.Tak było i w moim przypadku,rzecz jasna!
Nabieram sił przed zimnym zderzeniem ze światem..póki co nieprzychylnie nastawionym w moim kierunku.
Słówko zimny  jest tutaj,jak najbardziej pożądane.
Zobaczcie





Odwiedziła mnie Zima.
Biała i sroga.
Otulająca każdą drobną szparkę delikatnym puchem.
Otwierając okno o poranku,by móc chłonąć świeżość zimowej aury,mogłam nie tyle czuć,ale i dotknąć prawdziwego,pierwszego w tym roku śniegu osiadłego na okiennej framudze.
Puszystość zdała egzamin;)celująco!

Do dziś obserwuję lekko padające srebrzyste płatki,a między nimi rezolutne wróble zataczające kręgi,niczym baletnice.





Mroźne powietrze skłania wbrew pozorom ku żywym kolorom.
Iście wiosennym.
Lądujących na białym talerzu dla kontrastu,okraszonych jogurtowym sosem z pikantną nutą.
Kto ma ochotę?


Brokułowa z jajkiem
podpatrzona w kobiecym magazynie

mała główka brokuła
czerwona papryka
300g kukurydzy z puszki
6 jajek(u mnie swojskie)
szklanka kremowego jogurtu naturalnego
2 łyżeczki curry
1/4 łyżeczki kurkumy
szczypta ostrej i słodkiej papryki
sól
pieprz


Jajka gotuję na twardo.Brokuł dzielę na różyczki i gotuję 4 minuty w lekko osolonej wodzie.Przelewam na sitku zimną wodą.Dokładnie odsączam.
Paprykę oczyszcam z pestek i kroję w kostkę.
Jajka obieram i kroję na ćwiartki.
Jogurt mieszam z curry i kurkumą(w bogatszej wersji +2 łyżki majonezu).Doprawiam słodką i ostrą papryką,solą oraz pieprzem.
Warzywa delikatnie mieszam z odsączoną kukurydzą.
Na wierzchu układam kawałki jajek i polewam jogurtowym sosem.
Resztę sosu podaję w odzielnym naczynku.
Smacznego!

* w sezonie warto dodać cząstki obranego pomidora.





Coraz częściej myślę o wiośnie.Nie tylko ze względu na(nie będę się oszukiwać) ambitne,mające szansę powodzenia plany,ale..zawsze musi istnieć ta mikroskopijna cząstka niepewności,znaku zapytania.
Takie Nasze życie;a przynajmniej mojej skromnej osoby.Skład niedomówień,niezarysowanych dróg.Powoli kroczę na przód owijając się gęstwiną prób i błędów.Cel jest blisko.
Poproszę odrobinę wytrwałości.
I może szklankę dobrego samopoczucia?





Koktajl bananowy+migdał
dobrego samopoczucia


0,5l schłodzonego mleka(min.1,5%)
dojrzały banan
łyżeczka miodu
1/4 łyżeczki gorzkiego kakao)*
kilka migdałów

W mikserze rozdrabniam banana z miodem i kakao.Do połaczonych składników  wlewam mleko,cały czas miksując.Na koniec wsypuję drobno pokrojone migdały.Gdy napój dobrze się spieni,nalewam do wysokich szklanek.
Świetnie smakuje lekko schłodzony.

*miłośnicy czekolady pewnie chętnie dodaliby startą łyżeczkę gorzkiej,
*próbowałam również opcję z mlekiem migdałowym(wtedy możemy pominąć migdały);zbawiennie podziałała na me kubki smakowe;)








w odliczaniu pominęłam cały luty!jak to możliwe;)już poprawione..


66 dni do wiosny!



30 komentarzy:

  1. Same pyszności tutaj serwujesz. Mając takie widoki za oknem, aż chce się usiąść w fotelu z czymś ciepłym i smacznym. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo, lubię śnieg, ale tylko z wnętrza ciepłego domu. Świetna sałatka, bardzo taką lubię - u mnie zwykle bez papryki, za to z czerwoną cebulą pokrojoną w piórka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie koktajle, sałatką też nie pogardzę :)
    Mnie się właśnie taka zima podoba, o!

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie takze puch. Bardzo smakowite propozycje (:

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty zawsze serwujesz same pyszności <3

    OdpowiedzUsuń
  6. mmm... aż kusi się pomyśleć co to będziesz serwować we wiosenne pełne słońca dni, u mnie popadał śnieg ale nie na tyle by zanurzyć palce w kwestii sprawdzenia puszystości... może się doczekam

    OdpowiedzUsuń
  7. noresay; nie zaprzeczę;)widok cudny!
    pozdrawiam ciepło!

    slyvvia; ciekawa opcja;)wypróbuję!

    kikimora; mnie nawet też;)

    Pauli; ;)

    Papaya; dzięki sliczne i wzajemnie;)

    I am a camera; oj!będzie się działo;)już teraz myślę o kolorowych chłodnikach,młodej marchwi..;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nareszcie jest ten upragniony śnieg o który prosiłam od świąt! Strasznie się ciesze, że postanowił osiąść na dłużej niż jedna doba ^^
    Kocham takie sałatki! Ekspresowe i pyszne. Koktajl na pewno wypróbuję ;3

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia ♥
    Za moim oknem też widać śnieżny puch :D Nareszcie ^^

    Zapraszam do siebie: fotografka-photographer.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje zdjęcia, jak i cały blog, ma niesamowity klimat. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. To nie tak dużo! Jeeej! Ale jestem happy! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. I sałatka i koktajl iście wiosenny :) Ja jednak zostaję fanką zimy, nareszcie mogę się nią cieszyć :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też czekam na Wiosnę. Wyjątkowo ciężka ta zima dla mnie, wszystko jakos nie tak, może wiosna mi to odmieni.
    Koktajl babanowy super, kocham banany – niestety mój żołądek ich nienawidzi… niestety.
    Zdjęcia jak zawsze swietne, takie oderwane. Podobają mi się bardzo i klimacior caego bloga też.

    OdpowiedzUsuń
  14. Koktajl zrobię jutro ... sałatkę jak będę miała chwilkę ... pewnie się powtarzam ale ... cudnie tu !

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten koktajl... skoro jest dobrego samopoczucia to coś dla mnie. Ostatnio mam złe dni i wypiłabym jakiś magiczny napój, który sprawiłby, że smutki pójdą precz...

    OdpowiedzUsuń
  16. Koktajl bananowy - bardzo lubię :)
    U Ciebie zima w pełni, a u mnie jakieś marne, białe paproszki.

    OdpowiedzUsuń
  17. a u nas zimy nima... za to taki koktajl chodzi mi po głowie od paru dni, a dodatek migdałów jest intrygujący:)

    OdpowiedzUsuń
  18. brokuły są dobre, kawa też
    ale z Twojej notki najbardziej ucieszyło mnie ostatnie zdanie!
    :)
    no tak, już niedługo wiosna:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale fajne, klimatyczne zdjęcia :) Nie ma nic lepszego niż połączenie kuchnia + śnieżek + aparat. mmmmm :3
    Pozdrawiam,
    takethattrip.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. oh my dear, I haven't been here in a while and it was such a loely surprise to see the beautiful changes! I'm also trying to find time and make a new template for the blog, but I couldn't organize my time yet. All the best!

    OdpowiedzUsuń
  21. Też robię taką sałatkę, z pomidorem właśnie;)
    Koktajl chyba sobie zrobię;)
    Trzymam kciuki w takim razie za Ciebie, żeby wszystko się udało!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  22. Odliczam wraz z Tobą dni do wiosny, weekend mój był pełen zimy. Prawdziwej, zimnej, ciągle dosypującej biały puch...bez promienia słońca. A wiosna taka kolorowa, jak Twoja sałatka:-)
    66 to nie mało:-(
    Życzę powodzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooch! Jaki wspaniały blog. Pysznie tu :-)
      I razem odliczamy do wiosny.
      Dziękuję za odwiedziny u mnie. Tym sposobem doszła tu.
      Fajnie!

      Usuń
  23. fotografka; dziękuję!miło;)
    byłam u Ciebie;)

    Izabella; ;)

    Mela; a zatem razem czekamy na upragniony oddech wiosny:)oby była piękna,obfita w same pozytywy;)

    Jagoda; mam to samo i szczerze polecam owy koktajl!może bez koloru,ale smak jak najbardziej good;)

    mirrors in the street; możemy podać sobie rękę;)u mnie to samo,zostały marne ostatki;)

    goh; jakoś tak same wskoczyły mi do miksera;)

    Juunka; dzięki za odwiedziny;)

    Siwa; coś w tym jest;)dzięki że wpadłaś!

    verde ursuz; Nicely for me to read it, I thank, that you sometimes visit me;)
    I am greeting!

    Anna; Twoje słowa zawsze potrafią wprowadzić w pozytywny stan,choć na moment:)dziękuję!
    a koktajl polecam!

    Heidi; już niedługo;)zleci jak z płatka;)
    dziękuję!

    Mimi; jest mi niezmiernie miło,że mnie odwiedziłaś:)prowadzisz wspanialy blog,od dawna na niego zaglądam.
    Pozdrawiam ciepło!

    dziękuję wszystkim za miłe słowa!
    odliczanie do wiosny rozpoczęte;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja tez do wiosny juz odliczam:-)). Ale z takim sniegiem za oknem byłoby mi cieżko, swoją droga troche zazdroszczę!
    Pozdrawiam poniedziałkowo, ja dzisiaj leniuchuję:-)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Agnieszka; tak na prawdę,nie ma już czego;)po białym puchu pozostały jedynie marne ostatki,chyba że w nocy coś spadnie;)
    ja też mam wolne.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Looks incredible! Great photography also!

    http://adelejoanna.com

    OdpowiedzUsuń
  27. piękną mamy tą zimę, oj piękną :)
    w końcu dotarła.. wiosna? nie ukrywam, że też na nią czekam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doczekamy się obie;)już niedługo!
      Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)