piątek, 24 lutego 2012



Dawno nie obserwowałam,tak bujnych bazich kotek końcem lutego.
Przedwiośnie zawitało wielkim wejściem!
Tylko,czy dotrzymają do świąt;)?









Teraźniejszy okres jawi się nie tylko w skrytych oznakach wiosny.
To także czas kilkudziesięciu dni dla Nas samych.
Bardzo ważnych.
Dla intensywnych przemyśleń.Zastanowienia.Zrozumienia.Zmiany..
Życzę Wam,aby były pełne nadziei.
Chwil szczęścia na ogół ulatujących niepostrzeżenie pośród codziennej rutyny.





26 komentarzy:

  1. Bazie, uwielbiam je :) Kurcze, faktycznie wiosna idzie powoli.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie te bazie? Ja jeszcze ich nie widzę w swoim otoczeniu :-o
    Ale wiosnę czuć ewidentnie - śniegu brak, cieplejsze powietrze.... :-)
    Pozdrawiam i miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę tak wyraźnego znaku wiosny. I tego braku śniegu! U mnie zalegają jeszcze śniegowe masy. I o kotkach-baziach chyba tez mogę pomarzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt,po śniegu nie ma już śladu i dobrze;)
      pozdrawiam!

      Usuń
  4. W końcu przedwiośnie mamy. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja z radoscia sluchalam ptakow idac baaardzo wczesnym rankiem na uczelnie. az chcialo by sie zatrzymac czas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj,chciałoby się,jednak z mojej perspektywy każdy,nowy,upływający dzień coraz bardziej przybliża do celu;)

      Usuń
  6. Wiosna w Czarno-białej odsłonie - orginalnie! :))
    A co do piosenki, a przede wszystkim wykonawczyni to nam i lubię.
    Lubię bardzo nowe odkrycia muzyczne :)
    Wspaniałego, wiosennego weekndu zatem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki odruch w stronę tradycyjnej foto.już niedługo będę trzymała w ręku pierwszego analoga;)
      mnie też przypadła do gustu,taki powiew świeżej energii,optymizmu!bardzo adekwatna do mojej teraźniejszej sytuacji:)
      dobrego weekendu i dla Ciebie!

      Usuń
  7. ach wiosna wiosna ... ciekawe czy będzie radosna, coż... róbm tak aby była :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bazie już kwitną niesamowite, a dopiero co taki mróz był i tyle śniegu. Ja chcę już wiosnę :-) pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moniko, to zupełnie tak, jak ja. Z tym analogiem. Już mam apraty od dawna, już klisz nawet zakupione. Moze włożę je w ten weekend? ;))
    Szybkiego trzymania go w ręce zatem :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. weekend i tradycyjna fotografia!to się nazywa relax;))będę wypatrywać Twoich ujęć;)
      ja,póki co muszę obejść się smakiem;)
      uściski!

      Usuń
  10. Nareszcie widać maleńkie oznaki wiosny ,oby tylko zima nie zrobiła nam jeszcze psikusa

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak, to już wiosna idzie. Czas, w którym będzie mi ciepło, może wreszcie się wyleczę i w ogóle. Bazie!

    OdpowiedzUsuń
  12. też ostatnio poczułam wiosnę, ale żeby aż tak ?! Te bazie są niemożliwe ! Aż postaram się bardziej poszukać oznak wiosny, bo ostatnio nawet nie zwróciłam na nie uwagi. Pozdrowienia !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a,widzisz;)warto,to takie przyjemne i odprężające.
      uściski!

      Usuń
  13. Pięknie napisałaś - do tych najbliższych dni (kilkudziesięciu) mam taki sam stosunek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to pierwszy czas,kiedy tak na prawdę mam poważny stosunek do nadchodzących,ważnych dni.chyba każdy mam inaczej i dojrzewa w tej kwestii po swojemu.na mnie właśnie teraz przyszła pora i bardzo się na cieszę i na to co w dalszej przyszłości.
      uściski!

      Usuń
    2. Myślę, że takie myśli jeśli przychodzą w ogóle to właśnie z czasem, nie od razu. Nie ma ich od zawsze.
      Buziaki :)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)