sobota, 7 kwietnia 2012

cz.III/Pascha Wielkanocna z życzeniami




Ostatnia już odsłona świątecznych smaków na Niezapominajce..wystarczy tego dobrego:)

I nie ukrywam,że najbardziej się na nią cieszę.
Nie muszę wspominać,że tak jak i poprzednie specjały,tak i ten iście tradycyjny deser jest moim debiutem.
Od razu na wstępię powiem,że nie ma się czego obawiać.Sama przyjemność połączona z nutką ekscytacji w czasie powolnego,jak się wydaje oczekiwania na idealne stężenie serowej masy.
Zapach wydobywający się podczas wytrącania twarogu wypełnia dom prawdziwie swojskim klimatem,jakby znaleźć się jakieś 50 lat wstecz.Trudno się dziwić,że zaraz pomyślałam o Prababci A.Jeszcze,tak niedawno podobne aromaty wyłaniały się z jej maleńkiej kuchenki.

wróćmy..
Prawdziwa królowa wiosennych świąt!..nie wiem nawet,czy popisowy babciny sernik mógłby z nią konkurować.
Domowa,z własnoręcznie przygotowanego twarożku od początku do końca.Niczym nie zmącony,prawdziwy smak.
Satysfakcja na wyciągnięcie ręki.





Pascha
według Pani Rejentowej/Kuchnia Polska

0,5l kwaśnej śmietany 18%
0,5l pełnotłustego mleka
3 jajka
125g masła
0,5 szklanki cukru pudru
opakowanie cukru waniliowego
50g przebranych rodzynek sułtanek
30g migdałów(sparzonych,niezbyt drobno posiekanych)
0,5 szklanki ulubionych bakalii( skórka pomarańczowa,suszone śliwki,żurawiny,orzechy-wszystko drobno posiekane)


Jajka wbijamy do garnka,dodajemy śmietanę,składniki bardzo dokładnie ubijamy.Masa powinna być jednolita i puszysta.Tak przygotowana masę zalewamy,cały czas ubijając, wrzącym mlekiem,stawiamy na niewielkim ogniu i nadal ubijając(już ręcznie za pomocą drucianej trzepaczki)podgrzewamy,aż utworzy się kilkucentymetrowy kożuszek-serek twarożek.
Durszlak wykładamy kilkakrotnie złożonym płatem gazy,wylewamy przygotowana masę,dodajemy twarożek,który pozostał na spodzie i bokach naczynia,odstawiamy do odsączenia.
W makutrze ucieramy miękkie masło z cukrami.Gdy składniki się połączą,dodajemy,cały czas ucierając,po łyżce wystudzony twarożek,a pod koniec ucierania przygotowane bakalie.
Średnią karbowaną formę babową wykładamy zwilżoną,dokładnie odciśniętą gazą,wykładamy masę serową,mocno i dokładnie uciskamy,przykrywamy gazą,przyciskamy ciężarkiem i odstawiamy na kilka godzin,a najlepiej na całą noc do lodówki,aż stężeje.
Wyjmujemy,formę odwracamy do góry dnem i delikatnie wyciągamy paschę,zdejmujemy gazę,przekładamy na odświętny talerz:).
Możemy przybrać konfiturami,bakaliami;ja postawiłam na sielską klasykę  i odrobinę zieleni.
Smacznego!





Ostatnie,przedświąteczne dni zawsze są pełne radosnego oczekiwania,krzątania się  w ciepłej kuchni wypełnionej zachęcającymi zapachami domowych wypieków,jak i ostrej ćwikły z chrzanem i tartym jabłkiem.

poranne barwienie jaj w łuskach cebuli i relaksujące wyskrobywanie nieidealnych wzorków.
nieodłączna część Wielkiej Soboty.








Wraz z tym Wielkanocnym deserem,chciałam życzyć Wam, moi drodzy pięknych świąt.
Przeplatanych ciepłem domowego ogniska,z nieustannym uśmiechem na twarzy i po prostu...codzienną radością.
To idealmy czas na otworzenie własnego serca,wobec siebie i wszystkich wokół.
Zagłębienie się do wewnątrz i uświadomienie co tak naprawdę jest ważne.

M.





37 komentarzy:

  1. Zdrowia, spokoju i radości...

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę radości z codziennych przyjemności ;) Nadziei i samych dobrych myśli.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nigdy nie jadłam paschy. Wygląda przepysznie:)
    I wesołych, spokojnych, spędzonych w gronie rodziny świąt:) I samych pyszności na wielkanocnym stole!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amy,ja właśnie też:)i w końcu w te święta po prostu musiałam upichcić własną,taką z prawdziwego zdarzenia i naprawdę polecam,jeśli lubisz smak i przede wszystkim zapach swojskich,domowych dań,niczym z babcinego garnka;)

      Usuń
  4. Tobie rowniez cieplych, spokojnych i radosnych Swiat ...! Pozdrawiam. M

    OdpowiedzUsuń
  5. Świąt o których będziesz z łezką w oku wspominać po latach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niezwykłe słowa.dziękuję Ci za nie!

      Usuń
  6. ;) a ja nigdy w życiu nie jadłam jeszcze Paschy... jak smakuje??? :) Bo wygląda pięknie...

    Ciepłych świąt Ci życzę :)


    P.S. Hm.. myślisz, że modelki tak chcą pokazać, że są czegoś warte?? Myślę, że troszkę zbyt surowo je oceniłaś... wiele dziewczyn marzy o tym, bo kochają modę... tak mi się wydawało. To przecież inny świat... często z głupimi zasadami, ale może nie wszędzie?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również;)i właśnie z tego powodu,po części,nakręciłam się na sporządzenie własnej,iście swojskiej;)jak zrobisz,przekonasz się,że warto.

      PS masz rację,to całkiem inny swiat rządzący się swoimi,rygorystycznymi zasadami,gdzie bardzo często najważniejszym priorytetem jest ciągła walka z wagą,a co za tym idzie samokrytyka,zagubienie,a czasem..nie chcę pisać teraz takich rzeczy.moim zdaniem to rzeczywistość jedynie dla twardych zawodniczek,które naprawdę wiedzą czego chcą,naprawdę fascynują się modą itd.jeśli nie mamy pasji,nic nigdy nam nie wyjdzie,a ciągła frustracja będzie prześladować nas przez całe zycie..
      to,tak w kwestii rozważań na temat małego/wielkiego świata w rozm.xs

      Usuń
  7. Ja też najbardziej czekam na paschę :))
    wszystkiego czekoladowego w te zajączkowe Święta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Auroro,czekoladowo to raczej nie będzie..nie bardzo przepadam;)ale za to stawiam na tradycyjne desery!jak wyżej;)
      zajączki będą i to malutkie,dopiero co urodzone;)

      Usuń
  8. odczuwam nieopisane ciepło po przeczytaniu tego posta, i na końcu te życzenia tak pięknie napisane... dziękuję Ci za te uczucie :)
    Również życzę Tobie tak wspaniałych świąt !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi,że choć w małym stopniu mogłam przyczynić się do wzbogacenia Twoich świąt w pierwiastek uczucia!ode mnie;)
      ;*
      PS cały czas bardzo ciekawi mnie Twoje imię ;)

      Usuń
  9. Widzę, że mamy bardzo podobne doświadczenia z tym deserem :) Wczoraj skakałam z radości obserwując jak mi się twaróg tworzy. Teraz pascha siedzi w lodówce.
    I dodam, że pewnie nie zjem ani kawałeczka. Nie znoszę bakalii.

    Wszystkiego dobrego ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniec mnie rozbawił;)musisz spróbować choć malutki kawałeczek,w końcu własnoręcznie robiona,taka iście swojska to nie lada wyczyn;)
      pochwal się nią!
      PS mogłaś dodać mniej bakalii;)

      Usuń
    2. Spróbować wypada, najwyżej powygrzebuję nieco ze środka :pp
      Pochwalę się w najbliższym poście. Dzisiaj jednak czas na tradycyjną babę ;)

      Usuń
  10. Pascha u mnie co roku z tego samego rodzinnego przepisu,tylko dodatki zmienne.
    Bez niej nie ma Wielkanocy.

    Czułych,spokojnych i wiosennych świąt!
    Delektuj się chwilą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie od dziś również!zakochałam się w niej po uszy,jest naprawdę godna prawdziwego świątecznego stołu.
      dziękuję Amber!

      Usuń
  11. Z tym zagłębieniem się w siebie bardzo dobrze trafiłaś.. Właśnie takich Świąt Ci życzę:))*
    uściski!
    J

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja paschy nigdy nie jadłam... ale za rok to już musowo będzie u nas na stole

    Wesołych!

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy paschy nie jadłam, ciekawi mnie smak. wesołego alleluja:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrych świąt! Pascha wygląda apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. wesołych <3
    pascha to mój ulubiony przysmak :D

    OdpowiedzUsuń
  16. O dziewczyno, sama chciałam zrobić paschę, ale w natłoku i ogromu już zrobionych ciast skapitulowałam, więc troszeczkę zazdroszczę takich pyszności ;p Tobie również Wesołych ; )

    OdpowiedzUsuń
  17. Pascha nie jadłam, ale cały czas o niej myślę:) za rok może zagości obok mazurka
    Radosnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  18. Monika ,ale u Cibie pięknie
    Wesołych Świąt życzę

    OdpowiedzUsuń
  19. Spokojnych, radosnych, rodzinnych Świąt!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  20. pięknych
    Świąt
    posypanych cukrem pudrem

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję wszystkim za piękne życzenia Wielkanocne!
    to najważniejsze święto warto przeżyć w zgodzie z samym sobą,co na pewno przełoży się na kolejne nadchodzące dni.
    uściski Kochani!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wesołych Świąt i mokrego Dyngusa! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne zdjęcia. Życzę Ci mokrego dzisiejszego Dyngusa! :))

    Dziękuję za Twój komentarz. Wszystko to daje mi do myślenia i mam nadzieję, że dojdę do pozytywnych wniosków :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Przegapiłam Twoje piękne życzenia w świątecznym zamieszaniu.
    Niech świąteczna atmosfera jeszcze potrwa, a życzenia i po świętach są dobre. Wszystkiego najlepszego, pięknej wiosny Ci życzę :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. atmosfera świąt zawsze mile widziana:)
      dziękuję Ci pięknie!
      wzajemnie!

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)