środa, 11 kwietnia 2012

Najchętniej przedłużyłabym święta o co najmniej tydzień:)













Niespieszne łapanie chwili
zapach wiosny
beztroskie trele ptaków nad głową
moje poranki
coraz to nowe filiżanki ulubionej białej kawy
zbyt szybko stygnąca herbata
rozmowa
uśmiech
oczekiwanie na pierwsze analogi.
a...
w zakamarkach stołu
mamine ciasto(w repertuarze od zawsze),chyba zasługuje,aby wspomnieć o nim słów kilka,ale to w weekend..mam nadzieję lub dwudniowe szkolenie.








ściskam!
m.

33 komentarze:

  1. Pierwsze zdjęcie zachwycająco wiosenne. Od razu poprawia nastrój.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również przedłużyłabym Święta! A zdjęcia świetne bardzo klimatyczne, wiosenne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepisu jestem ciekawa tak jak i książki, która tam leży ;>
    Ależ wygrzebałaś piosenkę! Bardzo ją lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to taki rodzinny,od dawna u nas gości,mam nadzieję,że niedługo się tutaj pojawi;)a pasuje chyba na każdą okazję;)
      a,książka to cały czas przeze mnie wspominana Radość każdego dnia K.Byrom-fascynujący poradnik o radości życia,uwolnieniu się od negatywnych myśli.zaprzyjaźniliśmy się;)
      pozdrawiam!

      Usuń
    2. Czekam więc na przepis :)
      A książką bardzo mnie zainteresowałaś, mimo, że średnio ufam poradnikom.

      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Czekam na przepis na ciasto z ostatniego zdjęcia. Chyba coś czuję, że to ciasto, które b. lubię!
    I bardzo, bardzo czekam na efekty pierwszej kliszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też coś tak czuję;)
      zobaczymy co wyszło z tych moich pierwszych kadrów,jestem cała w stresie!a,żeby tego było mało aparat zastrajkował i nie chciał się otworzyć..;(może fotograf coś zaradzi..
      trzymajmy kciuki:)

      Usuń
    2. Oby nie odmawiał współpracy za każdym razem!

      Usuń
  5. piękne wiosenne radości pachnące ahh :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też bym przedłużyła, może nie o tydzień, ale o 2-3 dni z pewnością!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt,chyba odrobinę przesadziłam,ale cóż się dziwić,jak taka aura za oknem;)
      pozdrawiam Cię Aniu!

      Usuń
  7. Może nie o tydzień, ale o 2 dni i byłoby wspaniale:-)
    Baleriny i swego czasu moja ulubiona Natalie...FAJNIE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to bardzo;))
      niedawno się na nią natknęłam i..tak jakoś zostało:)dobrze na mnie działa;)
      pozdrawiam!

      Usuń
  8. Ja na szczęście wolnego mam sporo ;) A za niedługo majówka, dla mnie oznaczająca 9 dni luzu.
    Czekam na przepis!

    OdpowiedzUsuń
  9. ja bym raczej wolne dni przedłużyła... ta cała rodzinna atmosfera to już niestety u mnie nie to co kiedyś, to wszystko straciło smak i ciepło.... ciężko tęsknić za czymś co już nigdy nie powróci.. ściskam ciepło <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a,może to tylko Twoje negatywne wyobrażenia,a nieopodal rzeczywistość rysuje przed Tobą wcale nie gorsze chwile,jak te o których piszesz,za którymi tęsknisz.czasem wystarczy naprawdę niewiele,by przywołać to,co wydaje się nam już do końca zatracone..
      mam nadzieję,że te święta były dla Ciebie pewną odskocznią od codzienności i życzę Ci wspaniałej,ciepłej wiosny-już tej prawdziwej!z motylami;)
      uściski!

      Usuń
  10. Ale u ciebie fajny wiosenny klimacik :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bo jak jest fajnie to zawsze szybko mija.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jest...niestety..ale na szczęście życie jeszcze nie jedną piękną chwilę ma dla Nas w zanadrzu;)
      pozdrawiam!

      Usuń
  12. To Tobie też ta herbata tak szybko stygnie??? Uff.. już myślałam, że to spisek amerykańskiego rządu... ;p lubię tę piosenkę...


    P.S. :) czytałam o tej Twojej książce :) piszesz "odejście od myśli budzących niepokój, a co za tym idzie ciągłej frustracji i niezadowolenia"... a jaka jest metoda na to odejście? Czy takie myśli nie są częścią nas? Czy właśnie nie powinnyśmy próbować ich zaakceptować, zrozumieć, ale nie katować się nimi? :)

    Jeśli chodzi o paschę, to domyślałam się, że pyszna, ale czy smakuje jak sernik?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślałam,a tu..niespodzianka;))

      może troszkę nie jasno się wyraziłam,ale bardziej chodzi mi o samowolne uwolnienie poprzez wyjście na przeciw swoim dotychczasowym frustracjom,negatywnym myślom.To one są źródłem wszelkich kłopotów,niezadowolenia z życia i jeśli poddamy je w wątpliwość,o czym autorka książki ciągle przypomina,wyłoni się Nam obraz zupełnie innego świata,innej rzeczywistości,niż tej w której,jak się Nam wydawało,dotychczas trwaliśmy.staniemy się nie owijając w bawełnę naprawdę szczęśliwymi osobami,bez zbędnych,dołujących myśli,wszystko będzie właśnie takie jakie jest i to będzie najpiękniejsze.
      ale to już polecam zagłębić się w ów książce, na spokojnie z kubkiem stygnącej herbaty;)kartka po kartce znajdować swój świat!

      pascha jest bardzo podobna do sernika i pod względem wizualnym,i smakowym;)
      mnie po prostu zauroczyła;)smak i zapach domowego,wytrącającego się twarogu jest nie oceniony i odpada Nam fatyga z pieczeniem,tylko wsadzić do foremki i na całą noc do lodówki.satysfakcja gwarantowana;)
      pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  13. oj ja nie chcę przedłużać ... nie w tym roku ;) Pozdrawiam wiosennie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię Twojego bloga ;)) Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. lubie ta piosenkę, nawet bardzo!, dawno jej nie słyszałam...Natalie Imbruglia...kiedys chciałam wyglądać tak jak ona, wydawała mi sie idealna w tym podkoszulku i wyciągnietej bluzie;))
    Pozdrawiam serddecznie Moniko, cieszę się, że swięta były takie świąteczne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj Agnieszko!mam nadzieję,że Twoja Wielkanoc byłą równie udana i radosna:)wyjazdy mają swój niepowtarzalny urok,choć jeszcze chyba nigdy nie spedziłam świąt z dala od domu.
      Natalie,tak tak,ten podkoszulek jest frapujący,też mi się podoba;))
      uściski!

      Usuń
  16. Kwiecenia nigdy dość! I świąt też, zwłaszcza, że wolny czas zawsze mija szybciej. Nie mam pojęcia dlaczego?! Pozdrawiam ciepło i kwietnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:)
      również pozdrawiam!
      u mnie same ubielone gałązki;)

      Usuń
  17. dziękuję Ci za te ciepłe słowa i wsparcie, to bardzo miłe i pomagające jak i wiele znaczące

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak patrzę na te urywki Twoich świąt to żałuję, że Wielkanoc tak krótko trwa!

    OdpowiedzUsuń
  19. Na tym ostatnim zdjęciu moje ulubione ciasto !!! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)