wtorek, 18 września 2012

Poranek w sadzie
































Przyjemny początek budzącego się dnia./moja ulubiona pora.
razem z psem i wiklinowym koszem idę w stronę aromatycznych nut pachnących dojrzałymi jabłkami.
jeszcze w sandałach,po zmarzniętej rosie,pomiędzy złotymi nitkami babiego lata,tak pięknie falującymi na wietrze tylko w blasku lekkiego słońca przykrytego zadumaną mgłą poranka.
powietrze coraz bardziej rześkie.gęsia skórka na mych rękach.nad głową ptasi koncert.
w środku antonówkowego raju,dostrzegam wysoką,smukłą jabłonkę z garstką soczyście czerwonych(a może to bordo..)owoców.niewiele udaje się zebrać.większość poobijana lub zgnita albo nadgryźnięta wścibskim, szpaczym dziobem./ czerwień rządzi się swoimi prawami,dlatego też poświęcę jej osobny wpis/także tej z warzywnego ogródka.



































usatysfakcjonowana wrześniowymi plonami,z ciężkim koszem pod ręką wracam do domu.pies beztrosko plądruje znajome pole kukurydzy.
wykładam urodzajne okazy.wypełniam kuchenne koszyki,misy i miseczki.okienne parapety ubieram w jesienne barwy.przestrzeń chłonie smak dogasającego lata.jutro będę go czuła wszystkimi zmysłami/zaparzę herbatę w nowym imbryczku i dodam doń słodko-cierpkie kawałki razem ze szczyptą cynamonu i goździka.
a,potem zabiorę się za ambitniejsze czyny.receptura musu od dawna czeka na spożytkowanie.z myślą o zimnych,mroźnych wieczorach przy kominku(kiedy, czas pozwoli na odwiedzenie rodzinnych kątów)i pachnącej szarlotce na kolanach.

ponoć,to ostatni ciepły dzień naszego września.mam nadzieję,że wykorzystaliście go w pełnej krasie:)


PS w końcu mam wrzosa!


37 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia, jestem niesamowicie zauroczona!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemnie być musiało. :) chciałabym własny sadzik! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie piękne zdjęcia z sadu:)) a wrzosy najbardziej lubię w klasycznym fioletowym kolorze:)) pięknie wyglądają ich naturalne połacie w lesie...:)) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. leśne połacie...zadumałam się:)czekam na kolejny słoneczny dzień i ruszam w las!może spotkam te magiczne miejsca,o których piszesz.

      Usuń
  4. jesteś mistrzynią w opisywaniu pozytywnych nastrojów.
    Pozdrawiam 8)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ mi miło na serduchu:)/mam nadzieję,że poprawił się humor.choć na moment:)

      Usuń
  5. Piękny poranek:)
    Cudownie go uwieczniłaś na zdjęciach!

    OdpowiedzUsuń
  6. zdjęcie koszyka mnie urzekło!

    OdpowiedzUsuń
  7. Moniko, piękne zdjęcia! Z przyjemnością pospacerowałam z Tobą po sadzie w taki piękny poranek.
    Może jeszcze będą takie dni tej jesieni. Życzę tego nam wszystkim.
    Pozdrawiam Cię ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obyś miała rację:)ja mocno w to wierzę!

      również pozdrawiam z deszczowej dziś wioseczki;)

      Usuń
  8. marzy mi się taki poranek... przy Twych wpisach wyobraźnia działa natychmiast....

    OdpowiedzUsuń
  9. A masz już jakiś pomysł na przyszłe wakacje :)?

    Pragnę właśnie takiej jesieni - jabłkowo/cynamonowo/goździkowej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..co by Ci tu napisać/na pewno łączę ten okres częściowo z pracą,odrobiną przyjemności i błogiej beztroski:)a co wyjdzie?czas pokaże.

      zatem złoto pachnących miesięcy życzę!

      Usuń
  10. ale sad! przepiękny!jako miłośniczka jabłek prosto z drzew, pozwolę sobie "ukraść" parę z twojego koszyka:))
    jesienne pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko,można się zatracić:)
      oddałabym nawet cały ten bogaty kosz;)owoców wystarczy dla wszystkich.

      wzajemnie!

      Usuń
  11. Przepięknie! Ja ostatni weekend biegałam z wiadrami i koszami, zrywając z drzew wszystko, co nada się do przerobienia w kuchni na pyszne jedzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jabłka właśnie za to kocham najbardziej. Za pieczone z cynamonem w piekarniku, za aromatyczne szarlotki z cynamonem... i jak tu nie kochać jesieni...?

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiesz, że to moje marzenie? Wiklinowy kosz, pies przy nodze i jabłkowy, pachnący sad.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie. Bardzo pozytywnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Beautiful pictures!

    Hug's from C.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę sadu, jabłek i polskiej jesieni...

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesienne barwy są najpiękniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zatapiam sie w tych fotografiach i slowach po uszy. Szkoda, ze do takiego sadu mam taaak daleko:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj Agnieszko!może do prawdziwie polskiego sadu ciut za daleko,ale te magiczne miejsca,które Nam ostatnio pokazujesz są niczym wyjęte z przeszłości.b.klimatyczne.zazdroszczę:)

      Usuń
  19. Schöne stimmungsvolle Bilder =)

    Liebe Grüße. Bina

    OdpowiedzUsuń
  20. Ojj a ja wierzę,że będą jeszcze ciepłe dni wrześniowe!

    OdpowiedzUsuń
  21. często jesień zachwyca mnie kolorami, prostotą, zapachem i światłem poranka jak u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi to czytać tą wieczorną,chłodną porą:))

      Usuń
  22. jutro rano zabieram aparat i idę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niesamowite zdjęcia. Piękne drzewa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja wróciłam właśnie z domu, gdzie spędziłam wczorajsze popołudnie i tak sobie sobie pomyślałam, że fajnie byłoby się przenosić na wieś na ten okres sierpień-październik. właśnie dla tych kolorowych owoców i warzyw, kasztanów i orzechów i poranków we mgle. zazdraszczam bardzo ;) a zdjęcia przecudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie uświadomiłam sobie,że przestrzeń,w której było mi dane przebywać roztacza iluzoryczne pokłady pozytywnych emocji.nienachalne,z nutką ironii.czas jesiennego przesilenia jest momentem,kiedy tęsknię do zamglonych poranków z mleczną poświatą nad przeoranym polem,czystych kropli rosy na stopach,niczym nie zmąconego chłodu powietrza.

      to wszystko i wiele więcej odeszło.pozostaną,jedynie niektóre weekendy,pośród ciszy,z wiatrem we włosach.

      dziękuję,b.mi miło:)

      Usuń
  25. Zdjęcie cudowne, uwielbiam jak światlo przebija się przez konary drzew:)Miło jest tu do Ciebie zaglądać:)
    Pozdrawiam serdecznie:)
    K.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)