piątek, 9 listopada 2012

Regio-Międzylesie


Pozdrowienia z naznaczonego iskrą przeszłości pociągu.

jest tłoczno,trochę chłodno,czasem brakuje miejsc na dogodne podróżowanie,lecz mimo to przyjemnie spędzam te gwarne chwile nabrzmiałe cudzym oddechem.
Delikatnie podpatruję zaabsorbowanych w swych rzeczach pasażerów.
Przez ramię czytam tytuły książek,urywki ciekawych artykułów,niekiedy usłyszę miłe brzmienia dobiegające z czyichś słuchawek lub rodzinną rozmowę.
Wyłapuję jesienne kolory na paznokciach,spoglądam na kobiece buty w odcieniach szarości i karmelu.
Zaplątane zapachy perfum krążą nad głowami.Jednym słowem niekończąca się inspiracja.

tumblr.com





































 a moją niespełna godzinną drogę do domu lubię najbardziej:)

*
w planach mam udokumentowanie jej w formie analogowej;to dopiero oldschool;)

35 komentarzy:

  1. Wszechobcena inspiracja- lubie to :) podroze sa pod tym wzgledem naprawde fajne. Buziaki, zapraszam w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze jak;)dziś na ten przykład "życiowa"rozmowa pewnej emerytki z bibliotekarką:)i konsumpcja pierogów przez pasażerkę z naprzeciwka;)(o!)

      Usuń
  2. podróże pociągiem są przyjemne, gdy jedzie się godzinę. ja do domu mam niestety 7 i wszyscy ludzie wokół mnie zaczynają po czasie irytować, a nie inspirować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziwię się...lecz,mimo to życzę samych miłych chwil w pociągowym wagonie/książka zawsze dobrym rozwiązaniem:)

      Usuń
  3. prawie jak moje zdjęcie :>
    http://rafalputtkammer.blogspot.com/2012/03/petam-sie-klucze-nie-zacieram-sladow.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś w takim zatłoczonym pociągu myślałam, że oszaleję. Nigdy więcej już nie wsiadłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety nie mam wyjścia..jeśli mam wybierać ciasny autobus i o połowę dłuższą (droższą!)to koniec końców wybieram lepsze zło/pociągowe i klimatyczne,1 godzinne;)

      Usuń
    2. Panika była silniejsza ode mnie, ale rozumiem, że w tym wypadku pociąg to najlepszy z wyborów.

      Usuń
  5. Lubię pociągi. Takimi jeździłam codziennie do LO i na studia ;)
    A dziś też jadę do rodziców, ale jedyne 26 minut :) i tak zdążę przeczytać jakiś artykuł, może dwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdego dnia?chyba bym nie wytrzymała;)nawet z całą moją wrażliwością w kierunku ów pociągowego klimatu/lubię te trzaski i skrzypienia;)

      Usuń
    2. Wytrzymałabyś gdyby była taka konieczność ;) Dla mnie to było zupełnie naturalne ;)
      Trzaski i skrzypienia mają swój klimat, ale właśnie - czasem ;))

      Usuń
  6. Niespełna godzinę? To nawet nie jest tak daleko ;)) Chociaż ja nie przepadam za warunkami pociągów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zleciało zanim zdążyłam się obejrzeć;)

      Usuń
  7. Moniko, w takim razie zazdroszcze tej niespelna godz. i podejscia:).Oby tak pozostalo!:)
    Milego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję:)

      Dziękuję,Tobie również Agnieszko!/mój pod znakiem pewnego,szkolnego projektu,ale na kuchnię i rower też znajdę chwilkę;)


      Usuń
  8. a jutro kolejna ma podróż pociągiem... załadowany film jest, inspiracje wszędzie otaczają... pozostaje przemyśleć moment i nadusić spust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie już po/albo w trakcie:)ostatnio polubiłam wieczorne pociągowe rewolucje;)

      zazdroszczę tego filmu i czekam na efekt!

      Usuń
  9. łał, godzina do domu. ja z miasta studiów miałam ponad 6, teraz mam ponad 8 i ani jednego połączenia bezpośredniego. żałuję trochę, że jest tak daleko, bo chętnie wracam na dolny śląsk nie tylko do domu, ale też na wyprawy do wro czy innych miast/eczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chylę czoła!podobnie jak mojej współlokatorce/bidulka, w domu bywa jedynie gościem.

      te małe miasteczka nierzadko biją na głowę metropolie/przepełnione prowincjonalną energią i ciszą w każdym niepozornym kącie.lubię je.i te bliższe i te dalsze.wszystkie wokoło:)
      można wiedzieć,jakie jest Twoje ulubione?;)

      Usuń
    2. szczawno zdrój! spędzałam tam każde wakacje między 5. a 22. rokiem życia, z osobistych powodów odwiedziłam to miejsce później tylko 2 razy, raz z siostrą bo przypadkiem znalazłyśmy się na imprezie w wałbrzychu a to obok, więc sobie następnego dnia pojechałyśmy na jakiś kacobiad, a raz w tym roku, w lipcu z rodzicami i się upewniłam, że to jest najpiękniejsze miejsce na ziemi, że miałam najwspanialsze dzieciństwo i nastolęctwo na świecie i łzy szczęścia z oczu lały mi się strumieniami :) tak więc w razie wolnego dnia polecam wycieczkę gorąco :)

      Usuń
    3. przyznam,że nigdy nie odwiedziłam tych rejonów.do Wałbrzycha z rodzinnej miejscowości mam stosunkowo blisko,mój ojciec ostatnio często tam bywał.
      z Twoich słów wynika,że to naprawdę niesamowite miejsce,do którego warto powracać/może ze względu na subiektywne odczucia związane z okresem dzieciństwa,ważne wydarzenia/nie mniej czuję,że i ja bym się tam odnalazła:)odwiedzę:)

      Usuń
  10. Pamietam takie pociagi :-) i mam z mini rowniez niesamowite przygody i wspomnienia. Czekam na kolejne wrazenia. Usciski A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to muszą być piękne wspomnienia Aniu:)

      najbliższe me tygodnie obfitujące w pociągowe relacje;)tylko póki co filmu brak..

      pozdrawiam!

      Usuń
  11. Lubię jeździć pociągami, ale tylko wtedy, gdy jakimś cudem uda mi się znaleźć miejsce siedzące. ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)zatem życzę Nam owocnych poszukiwań;)\

      Usuń
  12. 5 lat prawie co tydzień też jak jeździłam, przypomniał mi się zapach:-)
    Czekam na oldchool!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj,tak!zapach w niektórych wagonach jest specyficzny/w tym pozytywnym znaczeniu oczywiście;)
      oldschool będzie!odkurzę mego Zenita i w okolicach grudnia zdam relację:)

      Usuń
  13. Uwielbiam podróże pociągiem, mimo, że w PL rzeczywistości często to hardcore :)
    Czekam na Twoją wersję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś jechałam w nieprzepełnionym,czyściutkim i ciepłym wagonie z przytulnymi czerwonymi fotelami;)czasem nie jest tak źle/wychodzimy na prostą;)

      pozdrawiam!

      Usuń
  14. Zawsze lubiłam podróże pociągiem, ale odkąd odkryłam wolność jazdy samochodem, zdecydowanie to on wygrywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może w przyszłości..kto wie;)
      dziękuję za wizytę!

      Usuń
  15. Twój blog został wyróżniony w zabawie blogowej. Po szczegóły zapraszam do siebie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam dziesiątki takich pociągowych zdjęć i wszystkie kocham! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)