piątek, 25 stycznia 2013

Styczniowe malowanki



To,co uprzyjemnia ulatujące przez palce, niepozorne chwile dnia.
Zwykłe/niezwykłe skrawki codzienności,dzięki którym zapamiętuję sekundy,godziny,a rzeczywistość nie zlewa się w jedną,bezdenną krainę.
mój mały,niebieski świat.
I ulubione części dnia-spokojne(wbrew napierającemu czasowi)poranki przy śniadaniu,kawiarniane impresje,a pomiędzy miseczka obiadu i herbaciana cisza wplątana w ciepło białego grzejnika.faworyta zamieszkiwanego od 4m-cy niewielkiego pokoiku.




O niezwykłym filmie słów kilka.Nie dalej,jak dwa dni temu było mi dane zetknąć się tym pobudzającym wyobraźnię tytułem z romantyczną nutą w tle.Przed wschodem słońca Richarda Linklater'a. Po raz pierwszy podczas oglądania jakiegokolwiek filmu poczułam się ...inaczej.Po prostu,jakbym własnie odkryła swoje drugie ja i czuła nieodpartą chęć wkroczenia w nowe,bez iluzji,uprzedzeń,czy lęków.Zapragnęłam być tu,jak tylko mogę najbardziej i najpiękniej.Nie jestem w stanie opisać ów,można by rzec irracjonalnego zdarzenia/emocji bardziej dogłębnie,z sensem,ale dzielę się z Wami tymi kilkoma ważnymi dla mnie spostrzeżeniami.I szczerze polecam seans,może i Wasz  stan wewnętrzny ulegnie bezwarunkowej zmianie ku lepszemu.W mym odczuciu nawet nieco szalonemu,pozbawionemu zamglonej niepewności.
Piękna historia.Nietuzinkowi aktorzy przyciągający swą specyficzną mentalnością.(Julie Delpy podziwiam od zawsze:)szczególnie zapadła mi w pamięć w wyreżyserowanych przez Nią samą 2 dniach w Paryżu.

W kolejce kontynuacja:Przed zachodem słońca i O północy.
Będzie niesamowicie.Czuję to!


Moc ciepłych emocji przesyłam!i zaczynam ferie:)jutro punkt dworzec.kierunek-dom.


17 komentarzy:

  1. Zaintrygowałaś mnie tym filmem :) w prawdzie mam już w tym tygodniu jedną spektakularną zmianę nastawienia do życia, ale co mi szkodzi dołożyć jeszcze do tego motywacyjnego pieca ;)
    pozdrawiam i życzę cudownych ferii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spektakularna zmiana w życiu-to dopiero coś!:)moje gratulacje najszczersze.i oby tak dalej:)
      co do ferii,a raczej nieco dłuższej przerwy semestralnej to boja wiem..może cudowne to one nie będą,ale na pewno pełne relaksu,bogate w muzykę i film:)
      dziękuję Ci.

      Usuń
  2. Spotkałam się z tym tytułem ,ale jakoś nigdy nie miałam okazji obejrzeć ... może już czas :)
    Zdjęcia fajne , śniadanko przy kawce , z grzejniczkiem u boku , najlepsza rzecz !
    Zapraszam do sb :)

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę zainteresować się tym filmem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale klimatyczne migawki :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. przyjemne zdjęcia! :)
    te nasze małe (wielkie) chwile smakują wyjątkowo :) .... oby jak najwięcej takich było!

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja właśnie wracam z ferii... :(

    Jeśli chodzi o filmy, to po nadrabiałam trochę zaległości ostatnio, ale tego nie widiziałam.
    Musze koniecznie!
    A widizałaś "bez mojej zgody" albo "kurczak ze śliwkami"?
    Pierwsza pozycja składła moje serce... Może tochę z powodu okoliczności życiowych, ale myślę, że jest wart obejrzenia.
    "Kurczak", jeśli nie widizałś, to zobacz koniecznie!
    Tak piękną wewnętrznie osobę, jaką jesteś, na pewno by zachwycił!
    Porównanie?
    Amelia.
    Dużo ob4ejrzałam, wszystkie trafione, wszystkie polecenia warte, ale te dwa chyba naj, naj.
    Ściskam!
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toniu,jak zwykle piękne dzięki za Twe słowa tutaj.To,takie miłe móc zaznajamiać się z "cudzymi",wartymi obejrzenia filmami,czy jakimikolwiek innymi rzeczami ubarwiającymi rzeczywistość.
      nie widziałam,ale w momencie czytania Twojego komentarza uświadomiłam sobie,że nie mogą mnie ominąć:)

      ściskam!

      Usuń
  7. Zaciekawiłaś mnie bardzo tym filmem, także chyba się skuszę:) A Julie Delpy również uwielbiam właśnie za 2 Dni w Paryżu.

    OdpowiedzUsuń
  8. ...też zawsze u siebie w domu kładłam stopy na gorący kaloryfer, trzymając w rękach wielki kubek gorącej herbaty

    OdpowiedzUsuń
  9. Może też sobie podaruję taki klimat? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapisuję na listę :)
    Widzę, że mamy taki sam kalendarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na zapiski czekał już od października/w końcu nadszedł jego aktywny czas;))
      lubię inspirujące cytaty urozmaicające każdy, nowy m-c.

      Usuń
  11. I'm a big fan of Julie Delpy and looking forward to her new film with Ethan Hawke.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)