niedziela, 24 listopada 2013

czas na kino



Nie mogę przegapić najnowszego dzieła francuskiego reżysera Francois Ozona.
Od pierwszych wzmianek mam wrażenie,że jest to film wart uwagi.Esencjonalny i zmysłowy w swym wyrazie.
Czy aby na pewno?
Za chwil kilka się przekonam.

a,może ktoś z Was już oglądał?


Miłego wieczoru:)
m.


4 komentarze:

  1. No to jestem ciekawa Twojego zdania. ja jeszcze nie byłam na nim ale chciałabym się wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  2. wybieram się na niego w przyszłym tygodniu :) daj znać, czy warto

    OdpowiedzUsuń
  3. Napiszę Wam,że odrobinę się rozczarowałam oglądając co rusz nazbyt wyuzdane sceny z pogranicza erotyki&młodzieńczej fantazji w tym temacie.Jednak, koniec z końców film niesie ze sobą ważne lekcje życia,o których każda kobieta wiedzieć powinna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie, ale chętnie przeczytam recenzje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i chęci:)